sobota, 28 maja 2016

Dzień Matki - Festa della Mamma

Post ten pojawić miał się już jakiś czas temu, gdyż włoski Dzień Matki (Festa della Mamma) obchodzony jest w drugą niedzielę maja, ale troszkę mi nie wyszło ;)  No, ale jak to mówią - lepiej późno niż wcale. Tej wersji  będę się trzymać. Treści niezawiele, ale mając przed oczami prace Artysty (tak artysty przez duże A) mowę mi odebrało :) Sami zobaczcie!


 

Jest Laurka - tu dostrzegam sporą pomoc Pań, zwłaszcza przy kwiatku i kropeczkach biedroneczki ;) 

retro
Czy kogoś zastanawia ten rulonik? Ok, nie trzymam dłużej w napięciu. Tadam - oto mój portret :) Prawda, że podobna do orginału? Blond włosy, jeansy i jak słusznie zauważył mój mąż nawet fioletowy polar mam :D No, ale lewe ramię i dłoń wymiatają - strongwoman jestem.




Spokojnego weekendu
Ewa


21 komentarzy:

  1. Piekna!!! Zachowaj "na przyszlosc " cudowna pamiatka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planuje założyć teczkę na synowskie prace (klamerkową biedroneczkę już zespsuł) :( Portret nataomiast zawisł na honorowym miejscu - na lodówce :)

      Usuń
    2. Warto- ja mam taka teczke i zawsze bardzo mnie wzrusza jej przegladanie :)

      Usuń
  2. Sliczna pamiatka! Stefek sie postaral :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie wychowawczynie również :)

      Usuń
  3. Ewcia piękna jesteś:) Mój portret widziałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam widziałam i nawet podobieństw się doszukałam ;)

      Usuń
  4. Bardzo piękna! U Gai w przedszkolu robiono serca, na Dzień Ojca były portrety tatusiów :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze i teraz mam zagwostkę - nie pamiętam co było na Dzień Ojca :)

      Usuń
  5. Nie ma co ukrywać, ma chłopak talent :) Cudowna pamiątka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiatka wyjątkowa, bo pierwsza tego typu laurka z przedszkola :)

      Usuń
  6. Jestem ciekawa czy Twój synek mówi również po polsku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stefano niestety jescze nie mówi (mimo, iż ma już 4 lata). Jest dwujęzyczny - rozumiem zarówno po włosku jak i po polsku, ale jeszcze sobie na tyle nie poukładał tych języków w głowie by ładnie mówić w którymkolwiek z nich. Pojedyncze słowa czy krótkie zdania (typu Tata/Mama gdzie jesteś?) są zwykle po włosku :)

      Usuń
  7. Bardzo ciekawy pomysł :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne kartki prosto z serca :)

    OdpowiedzUsuń