piątek, 4 marca 2016

Umowa podpisana!

Umowa podpisana, na trzy lata (z opcją przedłużenia na kolejne dwa). Idąc za ciosem, zamówiliśmy sypialnię oraz materace dla nas i dla syna. Salon wstępnie wybrany, ale jeszcze chwilkę czekamy, z nadzieją, że wyjdzie nowy katalog z niższymi cenami. Przeraża mnie nieco jakość mebli. Koszt zdecydowanie nie przekłada się na ich wartość.


Kuchnia - niestety musi tak zostać,  jedynie stół będzie inny. To niebieskie odrażające coś (po prawej stronie) to wieszak na ubrania, jakieś pomysły jak to zakryć? 



Salon jest spory. Burza mózgów w toku - na pewno zdejmę tą rdzawą ''ozdobę'' z zasłon (zupełnie nie jest wmooim stylu). Obrazy już zabrał właściciel! Próbowaliśmy oponować również odnośnie home theatre, ale ostatecznie zostało.



Łazienki są dwie,  wstępnie niewiele będziemy w  nich zmieniać.



Pokój dziecięcy - do rozkręcenia na pewno jest jedno łóżko. Biurko i krzesło planujemy zastąpić czymś bardziej odpowiednim do synowskiego wieku. Do zablokowania są drzwi balkonowe, bo Stefano to niezły kombinator. Trochę załuje, że balon jest cały murowany. Ze względu na syna, który lubi obserwować naturę, wolałabym szczebelki (uniknęlibyśmy  może wspinania się )


Sypialnia i studio (pokój gościnny). Jak widać na zdjęciu sypialnia jest pusta. Studio natomiast uposażone jest w meblościankę (pomijając kolor, jak dla mnie zbyt duża na tak mały pokój).  Na zjęciach widać jeszcze izolację akustyczną, ale trwają pracę nad jej usunięciem.



Mieszkanie znajduje się na 5 piętrze. Przy sprzyjającej pogodzie, z salonowego balkonu można dostrzec centrum Perugii. Jedyne co nam się nie podoba to bliskość przeciwległego budynku. Obecnie okna nasze wychodzą na szkołę podstawową, od której dzieli nas ogródek, więc w okna nikt nam  nie zagląda.



Podsumowując, plusów jest znacznie więcej niż minusów. Jak tylko uporamy się z przeprowadzką, wystawimy na wynajem nasze dotychczasowe lokum. Myśleliśmy nawet by w okresie wakacyjnym spróbować z airbnb - ale to jeszcze nic pewnego.


14 komentarzy:

  1. gratuluję i życze spokojnej przeprowowadzki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ogromne mieszkanie, a kuchnia nie jest aż taka zła, wyobrażałam sobie coś gorszego. Na pewno to niebieskie coś da się czymś zakryć, może nawet rysunkami Stefano? Bardzo fajne Wasze nowe lokum, lubię dużą przestrzeń, no i zazdroszczę wanny :). Super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Obejrzalam z zaciekawieniem :) Wynajem z meblami?? To dla mnie cos nowego- tzn. jest rowniez u nas taka opcja ale malo popularna. My mamy umowe na czas nieokreslony z 3 miesiecznym wypowiedzeniem. Kuchnia nie jest az taka zla- wiadomo, ze trendy sie zmieniaja i moze cos innego masz badz chcialas miec ale jestem pewna, ze dokladajac swoje akcenty nabierze rowniez uroku.
    A to niebieskie ;) moze zastawic szafka na okrycia - bo haczyki na plaszcz zaraz w kuchni- wiesz zapachy z gotowania) nie byly dla mnie dobrym rozwiazniem.
    Milego mieszkania i szczescia dla Was w nowym miejscu!!

    OdpowiedzUsuń
  4. U Nas wszystkie mieszkania sa umeblowane. Bardzo rzadko mozna znalezc te bez umeblowania. Super to mieszkano, ale balabym sie miec drzwi balkonowe w pokoju chlopcow no chyba, ze moglabym je zakluczyc, a kluczyk schowac gleboko.
    Super mieszkanko, na pewno bedzie sie Wam ekstra mieszkalo!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje dla mnie mieszkanie wygląda super i pierwsza myśl, która mi przyszła do głowy to, że można Was nawiedzić, bo macie tyle miejsca, że jest gdzie przenocować :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Mieszkanie wygląda sympatycznie:) To niebieskie coś można zastawić parawanem. Teraz jest taki fajny wybór

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślałam, że kuchnia będzie gorsza :P Cieszę się ogromnie, że umowa podpisana i przeprowadzka przed Wami. Miejsca będziecie mieć całkiem sporo :) A z tym niebieskim coś ... nie można by tak zdjąć wieszaków i zakryć taką dużą tablicą kredową ? Steff miałby po czym malować kredą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podsyłam link, jak można samemu zrobić tablicę kredową :)
      http://www.lifebymada.pl/2015/01/jak-samodzielnie-zrobic-tablice-kredowa-prosty-tutorial.html

      Usuń
  8. Ale się cieszę, że Wam się udało :)
    Mieszkanie super. A to "niebieskie coś" nada się na prace Stefano, wasze zapiski, kalendarz tam można powiesić - duża powierzchnia do zagospodarowania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję!

    Kurczę marzę o takim wielkim salonie... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Salon jest piękny. można zrobić z niego coś fantastycznego. Reszta mieszkania nie prezentuje się na razie zbyt dobrze ale wierzę w Twoją pomysłowość i talent :) Na niebieskie można ponaklejać zdjęcia z podróży ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. To niebieskie coś na ścianie zamalować, zakryć taką "szafką: z materiału z Ikei :) Łazienka-boska!!!!!

    OdpowiedzUsuń