środa, 21 października 2015

Liebster Blog Award

Dzisiejszy wpis sponsoruje Liebster Blog Award i Aneta z Hello Calabria, która zaprosiła mnie do tej blogowej zabawy.   Przy okazji zachęcam Was serdecznie do odwiedzenia Jej wirtualnego dziecka, na którym, naturalnie, traktuje głównie o cudownej Kalabrii.



„Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz (informujesz je o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował”



1) Co lubisz w ludziach....? 
Szczerość i pokorę. Uważam, że człowiek jakiby nie był, powinien być sobą. Nie lubię lizusostwa, udawania kogoś innego na siłę, tylko po to by się komuś przypodobać. Przyjeciele zdobyci w ten sposób to nie przyjaciele.

2) Najgorsza wada człowieka wg Ciebie to...? 
Hipokryzja!

3) Jaką książkę poleciłbyś/abyś na jesienne wieczory? 
Od dawien dawna jestem fanką Herculesa Poirot. Z sentymentem wracam również do Jeżycjady, autorstwa M. Musierowicz.

4) Twoje ulubione śniadanie to... ?
Chrupiąca kanapka (najlepiej wieloziarnista) z twarożkiem z rzodkiewką i szczypiorkem. Niestety , na emigracji, nie często mogę mogę zachwycać moje podniebienie czymś podobnym. Nadrabiam za każdym razem, podczas odwiedzin na polskiej ziemii.
Nie pogardzę również ciepłym cornetto z kremem, mimo, iż stanowczo się nim nie najadam :)

5) Mam słabość do... 
Słodyczy!... i chipsów - ostatnio staram się je mocno ograniczać. 

6) Dlaczego zdecydowałeś/aś się na blogowanie?
Blogowanie rozpoczełam nieco z przypadku. Szukając inspiracji ślubnych w internecie, trafiłam na blogi ślubne i pod wpływem impulsu założyłam blog i ja. Ciąża a następnie przedwczesny poród uświadomiły mi, że potrzebuje takiego miejsca w sieci by się wygadać, gdzie będę mogła być sobą. Obecny blog jest kontynuacją wcześniejszych dziejów i choć zdaje sobie sprawę, iż nie należę do wybitnych literatów, to pisanie sprawia mi radość, a co najważniejsze pozwala mi utrzymać kontat z językiem polskim (jedyny pisany jaki mam).

7) Czy blogowanie coś zmieniło w Twoim życiu ?
Spektakularnych zmian nie zanaotowałam, ale myślę, że stałam się nieco bardziej otwarta i nie jestem już typową introwertyczką, za jaką się, do tej pory, uważałam. Poznałam również kilka osób, z którymi znalazłam wspólny język i mam nadzieję, że znajomości te, któregoś dnia, uda się przenieść i na grunt realny.

8) Czego nie lubisz w blogowaniu?
Nagonki, wyścigu szczurów, hejtowania. Niech każdy robi swoje.

9) Jakie cechy powinien mieć wg Ciebie blog? 
Przyjazny, przejrzysty (cały czas nad tym pracuję).

10) Jak udaje Ci się pogodzić blogowanie z innymi sprawami? 
Istnieją rzeczy ważne i ważniejsze. Blogowanie to hobby, które niekiedy musi ustąpić miejsca życiu codziennemu.

11) Blog na który chętnie zaglądasz ?
Wiele jest blogów, na które zaglądam. Niektóre czytam od deski do deski, na inne zaglądam gdy widzę interesujący mnie temat. W mojej ''wirtualnej biblioteczce'' chyba najwięcej jest blogów parentingowych, ale na nich moje zainteresowania się nie kończą. Kocham podróże i uwielbiam odkrywać świat, wraz z rodakami rozsianymi w różnych strefach klimatycznych :)


Anecie bardzo dziękuję za wyróżnienie. Tradycyjnie, teraz ja powinnam nominować i zaprosić do zabawy kolejne blogi. Wybaczcie jeśli tego nie zrobię, ale ból głowy i zapchany nos, skutecznie wpływają na brak inwencji twórczej. Aaaapsik!

13 komentarzy:

  1. Na zdrowie :)
    Lubię takie posty, bo dowiadujemy się o sobie samych czegoś nowego. Nad każdym pytaniem przecież trzeba się chwilę zastanowić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trochę się o Tobie dowiedziałam ;-) Antyterrorystka

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeczytałam jednym tchem :)
    Dziękuję Ci za udział. A tak na marginesie, wiesz, że myślimy podobnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesteśmy naprawdę do siebie podobne, nawet w kwestii blogowania. Też cały czas pracuję nad przejrzystością bloga, ale póki co, wystarczy mi białe tło;).

    OdpowiedzUsuń
  5. I dzięki temu trochę się nowych rzeczy dowiedziałyśmy o naszej Ewci

    OdpowiedzUsuń
  6. Prawda jest taka, że w pewnym wieku ludzi zaczyna się wyczuwać i nawet w internecie intuicja nie zawodzi- trzeba jej tylko posłuchać. Ja w internecie trafiłam na samych rewelacyjnych ludzi, przynajmniej jeśli chodzi o tych z którymi utrzymuję mniejszy czy większy kontakt. Przeczytawszy kilka Twoich postów nie miałam złudzeń, że jesteś szczerą, życzliwą osobą. Odpowiedzi na pierwsze i drugie pytanie nie zaskoczyły mnie :), cała TY, a ja pod wieloma punktami chętnie bym się podpisała. Nie tylko pod 1 i 2.

    OdpowiedzUsuń
  7. A to we Włoszech nie ma takiego pieczywka? Zawsze mi się wydawało, że macie duży wybór skoro nawet polskie sklepy aspiruja do włoskiej ciabatty :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj tak, Ja też za twarożek ze szczypiorkiem dałabym się pokroić.Fajnie jest poczytać takie mini wywiady i dowiedzieć się czegoś głębszego o osobie ,ale chyba już gorzej z zatapianiem się w sobie by na takie pytania odpowiadać.Ja ostatnio właśnie z tym mam problem- tu moją osobą nikt się nie interesuje do tego stopnia ,że zaczynam się zastanawiać czy ja w ogóle istnieję?Takie mianowania właśnie wywołują we mnie lekki ból brzucha ,bo ostatnio tak się pogubiłam ,że nie nadążam za własnym ja.Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uuuu widzę, że przeziębienie :( Wracaj szybko do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. To w tak pięknych, ciepłych miejscach też się można przeziębić? Szybkiego powrotu do zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Też lubię Poirota ;)
    dużo zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moja teściowa ma na drugie imię Hipokryzja :D

    OdpowiedzUsuń