niedziela, 14 czerwca 2015

HOME, SWEET HOME

Wróciliśmy...
Muszę ogarnąć walizki i siebie samą...następnie zacznę nadrabiać zaległości na blogach...
Myślami wciąż jestem nad Morzem Tyreńskim - było nam tak błogo z dala od codzienności i problemów...
Stefano, z powrotu do domu wyraźnie  niezadowolony...nie chciał wejść do mieszkania!!



15 komentarzy:

  1. Ogarnij się, a potem czekam na relację ;). A Stefano wcale się nie dziwię, bo też jestem niezadowolona, kiedy wchodzę do mieszkania ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Walizki już ogarniete i ponownie był Stefankowy ryk jak znosiliśmy do garażu. Pranie ogarnięte w połowie bo wczoraj niebo się popłkałało i a wieczorem już mi się nie chciało drugiej pralki wstawić. Teraz ogarniam siebie - pod względem zdrowotnym, jestem już po jednej wizycie, za chwilę jadę na drugą. Nie ma to jak powrót do domu po urlopie!

      Usuń
  2. Też bym była niezadowolona z powrotu po fajnych wakacjach. Szkoda, że to co fajne szybko się kończy.

    OdpowiedzUsuń
  3. To musiało być ciekawe, gdy dzieciak nie chce wrócić do domu xD Ale nie dziwię się, takich wakacji nigdy dość :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A czy Ty zadowolona jesteś z powrotu do domu? :P Nie dziw się dziecku ;) Ogarnij się na spokojnie, czekam na wpis w którym opowiesz Nam wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szybko się ogarnij i czekam z niecierpliwością na relację!

    OdpowiedzUsuń
  6. w takim razie czekam na relację:)

    OdpowiedzUsuń
  7. No ja się Stefano nie dziwię, że nie zadowolony

    OdpowiedzUsuń
  8. Hehhe, Stefano to jest gościu! :) czekam z niecierpliwością na relację bo sami myślimy o Włoszech na urlop :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziewczyny to byo coś więcej niż zwykły bunt, ON biedny tak płakał, że nie mogliśmy go uspokoić...

    OdpowiedzUsuń
  10. Rowniez i ja ciekawa jestem relacji :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam nadzieję, że będzie dużo zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czekam na relację i na zdjęcia! Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Również czekam na relację i nadrabiam zaległości u Was :)

    OdpowiedzUsuń