środa, 11 lutego 2015

Spoleto


Pozwólcie, że zabiorę Was dziś na wirtualną wycieczkę po jednym z umbryjskich miast. Spoleto, bo o nim mowa to niespełna czterdziestotysięczne miasto, malowniczo położne na południowym krańcu Doliny Umbryjskiej, powstałej w czasach średniowiecznych przez całkowite wysuszenie się obecnego wcześniej rozległego jeziora Lacus Umber.

foto - Spoleto Oggi

Historia

Najstarsze dowody swiadczące o osadnictwie na danym terenie sięgają końcowej fazy epoki brązu. Samo miasto założone zostało przez Umbrów (później zastąpionych przez Etrusków) w VI wieku p.n.e.
W 241roku p.n.e. miasto stało się kolonią rzymską. Spoletium pozostao wierne Rzymowi przez wiele wiele lat, dając mu niemałe wspracie podczas wojen punickich.
W 217r. p.n.e. oparło się oblężeniu Hannibala.
W czasach nowożytnych Spoleto znajodwało się miedzy innymi pod władaniem Longobardów (będać nawet stolica księstwa longobardzkiego), a po ich upadku władzę nad nim przejęli Frankowie.
W 1198r. dzięki ''zabiegom'' papieża Innocentego III, miasto przeszło pod władanie kościoła. Kolejni papieże mianowali tu swoich gubernatorów, którymi z reguły zostawali kardynałowie.
W 1860 roku miasto zostało definitywnie ''oderwane'' od Państwa Kościelnego i włączone do Królestwa Włoch, które po zjednoczeniu faworyzowało pobliską Perugię ustanawijąc ją stolicą regionu. Tym samym Spoleto coraz bardziej zaczęło tracić na znaczeniu.


Zabytki

   W Spoleto byłam kilkukrotnie, pierwszy raz ponad 10 lat temu...pewnego pięknego wrześniowego wieczoru, M. zabrał mnie tam na jedną z naszych pierwszych oficjalnych randek. Gdy w ubiegłym roku dowiedziałam się, że w związku z procedurami odrzucenia spadku po teściu będziemy zmuszeni odwiedzić miasto, uznałam to za doskonałą okazję na rodzinny spacer w otoczeniu innym niż zwykle. Nie ma jak połączyć przyjemne z pożytecznym.

Spoleto to typowe miasto śrdokowych Włoch, o bardzo bogatej historii. Nie znajdziemy tu jednak tysięcy zagranicznych turystów jak np. w Rzymie...ale czy koniecznie musi to oznaczać, iż nie ma tu nic ciekawego do obejrzenia. Sami zobaczcie...

  • ruiny tzw. cyklopowych murów, wykonane z ogromnych wielokątnych wapiennych głazów sięgają V - IV w. p.n.e.
foto - myspoleto,it

  • w mieście znajduje się wiele zabytkowych kościołów, nad którymi ''króluje'' Duomo czyli katedra z XI wieku, charakteryzująca się z cudowną mozaika na fasadzie.
Duomo Santa Maria Asunta

mozaika na fasadzie
krużganek
 Wnętrze katedry zostało przebudowane w XVII w. Na ścianach podziwiać możemy freski, które wyszły między innymi spod pędzla Pinturicchio.


I takie rzeczy znajdują się we włoskich kościołach. Kto wie co to takiego?

Nie moglismy nie zapalić świeczki ku pamięci naszych najbliższych.



Mój mały zmęczony turysta :)
                                 


  • wąskie, kręte, kolorowe typowo włoskie uliczki




  •  łuk triumfalny Druzusa i Germanika, z I wieku
  • antyczny teatr rzymski z I wieku
foto - bellaumbria.net

  • średniowieczna twierdza Rocca Albornoziana (wstęp płątny). Do środka nie wchodziliśmy, ale wybraliśmy się na spacer ścieżką bięgnącą u jej podnóży, stanowiącą jakby taras widokowy na miasto i okolice oraz prowadzącą do Ponte delle Torri


Oto się ujawniają babcia Rosanna i wujek Franco :)



  • Ponte delle Torri (Most Wież), moim skromnym zdaniem, jeden z najbardziej imponujących zabytków miasta - 230m długości i 76m wysokości. Orginalnie most pełnił rolę akweduktu. Obecnie jest to jeden z najsłynniejszych i najbardziej malowniczych zabytków miasta...niestety zapisał się również w historii jako ''świadek'' samobójstw. 



 Możecie mi wierzyć lub nie, ale w obliczu takiego kolosa człowiek czuje się maleńki jak mrówka.  Za pierwszym razem odważyłam się wejść na most i przejść prawie połowe....dymał straszny wiatr i  gacie miałam pełne strachu. Tym razem podziwiałam go z bezpiecznej odległości.

Stefano i Massimo...dalej szwagier



  • Święty Gaj - obejmujący stoki i szczyt góry Monteluco,  Liczne szlaki, pozwalające dotrzeć do wielu miejsc o znaczeniu historycznym bądź przyrodniczym, zaczynają się od wspomnianego powyżej Ponte delle Torri. W lesie znajleźć możemy pustelnie, założone przez ruch pusytelnika Isaaca z Monteluco...niestety, niemal całkowicie zostały one włączone do prywatnych posesji. Na szczycie natomiast możemy podziwiać trzynastowieczne snaktuarium franciszkanów.

Ciekawostki:
  • Na świecie Spoleto znane jest z Festiwalu Dwóch Światów (Il Festival dei Due Mondi), który niezmiennie od 1958 roku jest sceną dla sztuki, w szerokim tego słowa znaczeniu (proza, taniec, film, wystawy, koncerty).
  • Od 2013 roku w mieście rozgrywa się akcja serialu ''Don Matteo",na podstawie ktrego powstał scenariusz do polskiego ''Ojca Mateusza''


Zapraszamy!! A to już tylko 80km od nas :)

p.s. Zapomniałam wspomnięć, iż nasze zdjęcia pochodzą z czerwca ubiegłego roku (tak długo mi się post pisał), więc niech nikogo nie dziwi  nasz letni ubiór :)

27 komentarzy:

  1. Włochy są takie piękne :) planuje wyjąd na 10 dni w maju po italii :) razem z Kamilkem oczywiście :) w jakiej części Włoch mieszkanie ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włochy są niesamowite, bo tutaj naprawdę wszędzie można znaleźć coś wartego zobaczenia. Widzę, że chcesz zaszczepić w Kamilu miłość do podróży, popieram całą sobą :)
      p.s.Mieszkamy w Perugii, w centrum Włoch (mniej więcej w połowie drogi między Rzymem a Florencją). A Wy gdzie dokładnie się wybieracie?

      Usuń
    2. Dokładnie tak! :) Jak słyszę jak mi każdy mówi że jestem 'nienormalna' bo chce biedaka na siłe brać to ręce mi opadają. Mnie rodzice brali i osobiście całe dzieciństwo wspominam jako cudowne chwile! A podróże to już w ogóle! :)
      My planujemy zaliczyć kolejno - Mediolan - Rzym- Florencja. Jak na razie to tylko plany - aczkolwiek bilet lotniczy jest ;p Ale reszty nie ma :D Ale bardzo chętnie bysmy zrobili sobie przystanek w Perugii :)

      Usuń
    3. E tam zaraz nienormalna. Gdy kilka lat temu przyleciała do nas moja siostra z 3 miesięczą córką wiele osób stukało się w głowę, że to szaleństwo itp...a później jakie babcie dumne były, że ''taka mała a już samolotem leciała'' :D
      Zgaduje więc, że lądujecie w Mediolanie...niezły ze mnie detektyw, co? Florencję uwielbiam i w sumie długo już tam nie byłąm. Jeszcze zapytam czy wynajmujecie samochód tu na miejscu czy będziecie podróżować komunikacją publiczną? W drugim wypadku, przez internet można kupić bilety do dwóch miesięcy wcześniej i czasami sporo zaoszczędzić (ale oferty są wtedy bezwrotne). Mam nadzieję, że uda nam się ugrać jakieś spotkanie :)

      Usuń
  2. Patrzę na te zdjęcia i tęskno mi za latem :)
    Włochy są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet sobie nie wyobrażasz jak ja chcę już lata. Póki co wiosna delikatnie zaczyna dawać o sobie znać, ale dzisiaj dość mocno u nas powiewa. By nieco się ogrzać od wewnątrz, planuję wakację nad morzem ;)

      Usuń
  3. Most Wierz robi kolosalne wrażenie, wow!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę Ci tych pięknych zdjęć i miejsc.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham Włochy, po prostu kocham. Byłam raz i pokochałam bez pamięci. Na prawdę Rzymianie pozostawili po sobie wspaniałą spuściznę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze mną było podobnie, zobaczyłam raz i przepadłam...a reszta to już tylko konsekwencja mojej miłości do włoskich widoków. Nie ukrywajmy jednak, iż życie na półwyspie apenińskim to nie tylko piękne widoki, ale również biurokracja, podatki, mafia itp..

      Usuń
  6. Te kręte wąskie włoskie uliczki czasem są tak wąskie, że trudno przez nie przejść (przynajmniej w Genui:). Piękne te miasteczko, chętnie bym się tam wybrała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba wszędzie we Włoszech tak jest, a u nas (jak i u Was) dodatkowo jeszcze jest dość stromo czyli albo z górki albo pod górkę.

      Usuń
  7. Pięknie tam i jest gdzie chodzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudownie tam. A most kojarzy mi się z Czarnogórą :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne miejsce, chętnie bym się tam wybrała :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękne miejsce - dopisuję do listy miejsc do odwiedzenia. A wtedy też nie omieszkam wstąpić do Ciebie na kawę! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Most robi wrażenie, ale dlaczego jest na nim tak strasznie? Chociaż jestem ciekawa jak ja bym się czuła wchodząc na niego ze swoim lękiem wysokości ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie może nie jest, chyba, że ktoś tak jak ja, ma lęk wysokości. Ponadto ten niższy murek ma zaledwie metr wysokości, więc maksimum asekuracji tego bym nie nazwała ;)

      Usuń
  12. jak tam pięknie! A w telewizji jak już coś pokazują to te największe, najbardziej znane miasta.. A przecież jest wiele właśnie takich urokliwych miast:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Arcyciekawe miejsce! Ten most. Jak ja uwielbiam takie miejsca! Strasznie chciałabym zobaczyć go na żywo.
    A nie wiedziałam, że "Ojciec MAteusz" ma swoje źródło we włoskim serialu. Choć tak, większość seriali ma jakieś swoje prototypy. "BrzydUla", "Niania w opalach" czy coś takiego... Pewnie jest ich więcej, tylko o tym nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
  14. No! Dokopałam się do tego postu :D

    PRzypomniałam sobie, gdzie widziałam ten powalający most!
    "Przepis na życie" miał tam epizody!

    https://www.google.pl/search?q=przepis+na+%C5%BCycie+w%C5%82ochy&biw=1517&bih=741&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=pk8DVauSGIPWU6TUgKAD&ved=0CAcQ_AUoAQ&dpr=0.9#tbm=isch&q=przepis+na+%C5%BCycie+wlochy&imgdii=_&imgrc=WJrAB-zKvlLLBM%253A%3BuSaLJyJYrIS93M%3Bhttp%253A%252F%252Fcdn3.se.smcloud.net%252Ft%252Fphotos%252Ft%252F214423%252Fprzepis-na-zycie-4-sezon_19460518.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fsuperseriale.se.pl%252Fgaleria%252Fprzepis-na-zycie-4-sezon-odc-48-anka-we-wloszech-dorota-oklamuje-jerzego-ze-anka-go-zdradzila-zdjeci%252C317509%252F107917%252F214423%252F%3B750%3B500

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie tam! A most jest po prostu fenomenalny!

    OdpowiedzUsuń
  16. Gdybym miała worek kasy, to nie robiłabym nic innego, tylko podróżowała. Uwielbiam zabytki, zwiedzanie. Pięknie :)

    OdpowiedzUsuń