niedziela, 7 grudnia 2014

Pierwszy

Pierwszy siwy, lub jak to woli bialy, wlos!! No wlasnie jak to z nimi jest...siwe czy biale? W Polse starzenie sie przynosi nam siwe wlosy. We Wloszech biale! A jak sprawa sie ma z naukowego punktu widzenia to nie wiem. Nie wazne! Zwal jak zwal...

Pierwszego siwka, przeblyskujacego przez moje kasztanowe (naturalnie farbowane :D ) wlosy zauwazylam w czerwcu, podczas wakacji nad morzem. Nie powiem towarzyszyly temu pewne emocje i to w cale nie negatywne...znalezisko wywolalo nawet usmiech na mojej twarzy.

Pozniej juz tak zabawnie nie bylo. Zaczelam dostrzegac ich coraz wiecej. Na wspolczucie meza nie ma co liczyc, bo zbyl mnie nudnym ''to przeciez normalne''. I na nic byly moje prostesty, ze siwienie w wieku 30 lat ma niewiele z normalnosci...No, za nic na swiecie nie chcial sie rozczulic nad moja tragedia i poczatkowo przekonywal, ze to blond ;) a na koniec dodal ''spojrz na mnie, ja mam ich wiecej''...Doigral sie, bo nie omieszkalam nieczule wypomiec mu 40 na karku ;)

Zachodzilam do glowy, skad?...dlaczego?Nawet  moja babcia w wieku 90 lat nie miala wszystkich siwych wlosow. Doszlam do wniosku, ze to codzienne proby samobojcze mojego syna wplywaja negatywnie nie tylko na moje serce, ale i wlosy :)

A tak na powaznie ''biel'' na lepetynie zaczelam dostrzegac gdy psychicznie probowalam sie oswoic z wiszacym nade mna widmem opercaji. Czyzby zbieg okolicznosci??? Ehhh....nie od dzis wiadomo, ze stres negatywnie wplywa na nasz organizm.

Tymczasem przyjmuje to za znak, ze czas zaczac wracac do blondu - bedzie mniej widac :D

19 komentarzy:

  1. Z pewnością to stres wpłynął na kolor Twoich włosów, ciemne odcienie bardziej uwydatniają siwe kosmyki więc właśnie zmiana koloru o 2/3 odcienie na pewno pomoże :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety stres zzera nas od srodka!

      Usuń
  2. Ewa, nie przejmuj sie wcale, ja pierwszy siwy wlos zauwazylam juz lata temu, a teraz to dopiero ich mam. Dobrze, ze ktos wynalazl takie cudo jak farbe, bo inaczej kiespko by bylo:). Powaznie chcesz wrocic do blondu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczatkowo w ogole sie tym nie przejelam, ale teraz mnie naprawde wysypalo i farbujac wlosy na ciemno nie dosc, ze odrost to jeszcze ta siwizna. Blond mnie kusi bo jestem naturalna blondynka. Jako dziecko mialam bardzo jasne, wrecz biale wloski, z czasem mi ciemnialy i rozpoczelam farbowanie. Co do wlosow to lubie kolory zdecydowane, albo bardzo jansy blond albo ciemne (braz) - nie pociagaja mnie kolory gdzies pomiedzy. Jasny blond ciezko utrzymac, zwlaszcza we Wloszech gdzie te blondy jakies zolte sa.

      Poki co chyba znalazlam rozwiazanie przejsciowe, ktore pozwoli mi nieco odsunac dzien farbowania - maska CC Colistar.

      p.s. A Ty farbujesz? Bylam pewna, ze to Twoj naturalny kolor :)

      Usuń
    2. Pewnie, ze farbuje, choc zaczelam to robic bardzo pozno, jakies 5 lat temu. Mialam duzo siwkow, moje wlosy byly wyblakle i z tego powodu zdecydowalam sie na kolor, choc ten, ktory mam na glowie, nie odbiega od mojego naturalnego odcienia.

      Usuń
  3. ho ho ile ja mam siwych włosów :p jak zobaczyłam pierwszego to się zalamalam, znałam na stres a nie na starość :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pewnie, ze stres...jaka tam starosc :D

      Usuń
  4. Siwy włos, tylko jeden? Szczęściaro;))))!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden to byl w czerwcu...teraz wole nie myslec ile!!

      Usuń
  5. W blondzie Ci ładnie było, więc farbuj :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki :) Blondynka sie urodzilam, wiec z blondem jestem jak najbardziej oswojona :)

      Usuń
  6. Ja mam już z 90 % siwych włosów i już 2 farba blond nie chce mi ich pokryć :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie martw się, tak czy siak farbujesz włosy. Moja mama też zaczęła siwieć około 30, też ze stresu. Typ tropem farbuje się wiele lat, a ja? Ja jeszcze nie siwieję, a farbuję, więc jak zacznę siwieć... to będę mieć jeszcze więcej pasemek ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. No niestety tak to już jest i to prawda że głównym winowajcą jest stres, ja u siebie też niestety jednego wypatrzyłam

    OdpowiedzUsuń
  9. Głowa do góry mój mąż zaczął siwieć mając 20 parę lat, za każdym razem jak idzie do fryzjera to mówi, że na zabieg odsiwiania się zapisze. A po za tym słyszałam, że jak ktoś w młodym wieku siwieje to jest bardzo inteligentny i że gen siwienia podobnie jak łysienia dziedziczy się po matce.

    OdpowiedzUsuń
  10. kurcze ale masz farta! dopiero w tym roku 1 siwy?? ja mam ich prawie tyle, co moja Babcia... .

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój mąż też zaczął po 30 łapać siwe, a ja czekam na tą biel, bo mąż chce mnie widzieć w takim.jasnym blondzie...do starości może się doczeka ;)
    Tępo życia sprawia, że szybciej się starzejemy...

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie przejmuj się :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. No tak, tak, ja jestem za blondem :)
    Siwe włosy....
    Swoją drogą, jak to działa. Że ze zmartwień człowiek siwieje. Moja mama osiwiala - przysiegam! - w ciagu 2 dni. Gdy sie dowiedziala o mojej chorobie, zmienila się momentalnie i nie moglam jej poznac na Skype.
    Człowiek od zmartwien siwieje.
    I wiek nie ma tu nic do rzeczy. Znam chłopaka, który ledwo 20 lat miał i zaczął siwieć.

    Dla mnie siwe włosy to nic strasznego, bo i tak i tak farbuje. Ważniejsze, żeby były silne i zdrowe :) Głowa do góry.

    OdpowiedzUsuń