poniedziałek, 17 listopada 2014

Swiatowy Dzien Wczesniaka

Malo mnie tu ostatnio, bo mysli mam zaprzatniete innymi kwestiami, Goracy okres u nas -zawsze cos i tak sie zlozylo, ze nie mam czasu nawet na wnikliwe czytanie Waszych blogow, nie mowiac juz o opisaniu.

Dzisiejszego pochmurnego poranka pojechalismy do szpitala na kontrole synowskiego zeza. Nie lubie wizyt oklulistyczny w szpitalu, bo to nigdy nie wiadomo ile trzeba bedzie czekac i czy dziece bedzie chetne do wspolpracy. Dzis Ste wyraznie mnial na nas wszystkich wylane - lekarka machala mu przed nosem a to myszka miki, a to czarownica czy Boj jeden wie czym...a ten ostentacyjnie lep w druga strone. Nie bedzie patrzal i tyle. Cosik udalo sie jednak podejrzec i rezultat wizyty jest taki, iz Stefi ma zeza :) Ha!! A tak na serio to kontrola nic nowego nie wniosla (na szczescie zachowana jest naprzemiennosc uzywania oczu), kuracja podtrzymana i see ya za 6 miesiecy. W czwartek okulista!!

Wchodzac dzis jednak do szpitala wrocily do mnie wspomnienia. Swiatowy Dzien Wczesniaka - w holu dostrzeglam duze monitory prezentujace film na temat wczesniactwa powstaly we wspolpracy z naszym zaprzyjaznionym oddzialem...na ekranie przewijaly sie te wszystkie biedne kruszynki...i znajome twarze personelu...az cieplej sie na sercu zrobilo. Syn niestety nie pozwolil obejrzec video w calosci, ale mozliwe, ze wpozniejszym terminie bedzie dostepne on-line. Wpatrujac sie w TV ni stad nie zowad, nie wiele myslac zapytalam ''idziemy ich odwiedzic??''. Poszlismy, wszak to zaledwie dwa pietra wyzej. Rozpoznano nas juz z daleka i radosnie powitano. Niestety jedna z naszych ulubionych pielegniarek z ambulatorium byla akurat na urlopie, wiec dostalismy nakaz by w niedalekiej przyszlosci ponownie ich odwiedzic :)

Tymczasem wszystkim wczesniaczkom duzo duzo zdrowia, szczescia i usmiechu na kazdy dzien!!


Ratujmy wczesniaki, bo to sa naparwde super cudaki, z ogromna wola walki o zycie. Uparte jak kudlaty osiol, ale cos za cos :D


Miesieczny kangurek :)

23 komentarze:

  1. U nas tez dzisiaj szpitalnie i wyglada na to, ze to nie koniec wizyt. Kiepska jest dla nas ta koncowka roku, oby w przyszlym bylo lepiej.

    Przylaczam sie do zyczen dla wczesniakow!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sabina, mam nadzieje, ze Wasza wizyta w szpitalu nie jest spowodowana niczym powaznym. Swoja droga to ten biezacy rok daje nam niezle po dupie...

      Usuń
  2. Malusienki... zdrowka dla wszystkich wczesniaczkow !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój Drugorodny, też wcześniak z 29 tygodnia. To chłopaki mogą razem świętować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mogliby, tym bardziej ze nasz z 28 tygodnia :)

      Usuń
  4. jejku jaki Steff był malutki...kruszynka taka... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. :) Zdróweczka życzę Stefankowi! Silnemu małemu wielkiemu człowiekowi!
    Niech żyją wcześniaki. Właśnie - niech żyją.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale Maleństwo:)
    Dla mnie pierwsze wizyty u okulisty były traumą. Na szczęście w końcu udało mi się trafić na dobrego specjalistę, a i dziecko z wiekiem zaczęło je lepiej znosić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stefano pierwsze badanie dna oka mial tydzien po narodzinach, bo oczy to jedna z piet achillesowych skrajnych wczesniakow. Miesiac pozniej byla operacja laserowa retinopatii i od tego czasu jest okresowo badany (na szczescie coraz rzadziej), ale on chyba w sobie nosi wewnetrzna niechec do okulistow. Pani, do ktorej idziewy w czwartek jest okulista pediatra - leczy jedynie dzieci i ma do nich super podejscie. :)

      Usuń
  7. Moja siostra też miała problem z zezem o chodziła na takiego "ślimaczka", po roku już było ani śladu :) Wystarczyło wyćwiczyć mięśnie.
    Pozdrawiam Was cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas sprawa jest nieco bardziej zlozona. W okularach zez jest prawie niewidoczny. W wypadku Stefka jest to wada wrodzona, wiec prawdopodobienstwo, ze samo ustanie jest nikle. Problem byl taki, ze syn w pewnym momencie nie ''alternowal oczu'' - uzywal caly czas jednego a co za tym idzie drugie sie wycofywalo. Odkad mial niecaly rok stosujemy naprzemienne zaslanianie oka - 2h dziennie i obecnie uzywa ich obu (mniej wiecej w rownym stapniu).

      Usuń
  8. Jak juz wiesz my dzień wcześniaka świętowaliśmy z dziećmi z naszego oddziału, ciesz się bardzo ze o nas nie zapominają i nas zapraszają. My twojemu uroczemu wcześniakowi życzymy dużo zdrówka i uśmiechu :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak słodko...Niuniek też miał zeza ale po pół roku mu się samo unormowało, natomiast mąż nosił okulary korekcyjne... Ja robię.zeza jak chce żeby się śmieli do zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkiego dobrego dla Twojego synka! :) Maleńki był bardzo! Ale jaki dzielny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawsze jak widzę zdjęcia Stefka z początku jego przygody po tej stronie brzucha, to aż mi dech zapiera, że on kiedyś był taki maleńki. I niezmiernie cieszy, że wyrósł z niego taki mały agent :) Dzielny Twój Stefcio i dzielna Ty z mężem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdrówka dla Wszystkich Wcześniaków :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Kangurowanie, cudowne chwile... A co do odwiedzin w szpitalu. Niesamowite są te kobiety. Po takim czasie wciąż pamiętają... Ja byłam zaskoczona jak w odwiedziny przyszła mama z 3-letnią dziewczynką. Położne zobaczyły mamę i pytają: to nasza Lenka tak urosła? Niesamowite...

    OdpowiedzUsuń