poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Widze czarne oczy!

Jego piekne czarne oczy
...
Ich nie przeoczysz.
Wiem, ze nie!!
w trzeciej dobie

w czwartej dobie

Jako, ze pierworodny jest z gatunku twardzieli, to nawet nie zorientowalismy sie jakie limo sobie nabil. Zakwilil, przyszedl sie przytulic i pobiegl dalej broic...dopiero godzine pozniej na spacerze zauwazylam spuchniety luk brwiowy i powieke. Dzien pozniej byly juz wszystkie kolory teczy i dwudniowa przymusowa separacja z okularami.  Zdjecia nie przedstawiaja pelnego ''uroku'' czarnych oczu. Na chwile obecna najgorzej wyglada powieka, ktorej nie mozna niczym smarowac!!

23 komentarze:

  1. oj nieciekawie to wygląda, ale będzie dobrze:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. U Nas Mlody takiego nabil sobie guza, ze ja do lekarza chcialam jechac. Maz jednak spokojnie przykladal noz do guza I teraz zostal tylko fioletowy siniak. Ach Stefciu, przybij piatke Mlodemu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas takie przygody to zawsze w piatek wieczorem gdy lekarz juz nie przyjmuje. Probowalismy przykladac lod, ale Stefkowi nie za bardzo sie to podobalo.
      p.s.Babcia nam zawsze noz przykladala gdy guza sobie nabilismy :)

      Usuń
  3. Hahaha Tymko ma dokładnie w tym samym miejscu. Tyle, że ny i reszta świata dokładnie wiedzieluśmy kiedy TO się stało:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takich akcji sie nie uniknie, chociazby bysmy obserwowali dzieci 24h na dobe.

      Usuń
  4. Uuuu, biedaczek, mam nadzieję, że siniak szybciutko zniknie :)

    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  5. Uu mam nadzieję, że szybko zejdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Oby, bo wesele juz w czwartek za tydzien :D

      Usuń
  7. Wyobrażam sobie, że nieźle musiałaś się zestresować, gdy zobaczyłaś Stefano z limo. Biedaczek, oby szybko mu się zagoiło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W dodayku poczulam sie jak wyrodna matka, ze wczesniej sie nie zorientowalam.

      Usuń
  8. Biedny Stefek. Nieźle musiał przyfasolić, oby się szybko zagoiło.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bo to dzielny facet jest! Co tam się będzie czarnym okiem przejmował ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. No ale limo bidula zabił, ale szybko się zagoi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O matko, ale musiał rąbnąć :S Zdolny jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdolny zdolny, dzis probowal podbic drugie ;)

      Usuń
  12. uuuu no ładna śliwa, skąd ja to znam...

    OdpowiedzUsuń
  13. Odporny i dzielny zuch wam rośnie. U naszego Marcelka też wiele sińców nabitych nie wiadomo kiedy. Przecież chłopaki nie płaczą kiedyś mówiono...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cos w tym jest :) Stefeka nogi to walaja o pomste do nieba takie sa sine!!

      Usuń
  14. tia. skąd ja to znam? dzień wcześniej nasza Ątusia też sobie takie malowidło strzeliła. dosłownie w tym samym miejscu. jedynie użyła mniejszej ilości barw. ja tam prawie zawał, bo przecież bardzo blisko oka, ta rozkręciła mini aferę i poszła bawić się dalej hmmm...

    OdpowiedzUsuń