wtorek, 22 lipca 2014

Niespodzianka

  Od piatkowego popoludnia mamy w domu trzech nowych lokatorow - dwie sowki i jednego dinozaura, dziela Mamuski Mylcii. Filcowe cudaki sa kolorowe i bardzo starannie wykonane. Synowi od razu przypadly do gustu :) Sami zobaczcie:




Wiem, ze  sowka to zawieszka do breloczka, ale tak mi sie spodobala, iz szkoda by mi bylo tarmosic ja w torbie. Cala trojka pieknie sie komponuje z Pinokiem i drewnianym napisem z imieniem syna, tak wiec poki co zamieszkali na scianie nad stefkowym lozeczkiem :)

Zdjecia nie oddaja ich uroku.

Raz jeszcze dziekujemy i polecamu sie na przyszlosc ;)

20 komentarzy:

  1. Odkąd stałam się namiętną czytaczką przygód Harry Pottera, bardzo lubię sowy (i sówki też:). Ta jest śliczna, brawa dla autorki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko idealnie do siebie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uroczo to wygląda ;) u mnie też są w domu, jeden zdobi moje klucze :D są urocze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałabym nauczyć się robić takie cuda :) A napis z imieniem Stefano - super! Sami planujemy coś takiego w pokoju Mikołaja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez bym sie chetnie nauczyla tworzyc cos z niczego :) Co do napisu to Stefano dostal te literki od naszych znajomych jako prezent powitalny po tej stronie brzucha :)

      Usuń
  5. Przeurocze zwierzaki-filcaki ;-) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajowe :) Sama też miałam przyjemność przekonać się jakie cuda robi Mamuśka Mylcia, gdyż mam w posiadaniu tzn. Zosia ma filcowego słodkiego potworka :)
    PS. Zapraszam do siebie na rozdanie :) i życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytalam wczoraj przelotem o rozdaniu u Ciebie, na pewno sie zapisze :)

      Usuń
  7. Śliczne te sówki, a to można takie cuda zamówić za jakąś opłatą oczywiście u wspomnianej koleżanki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysle, ze mozna. Musialbys Mamuske Mylcie podpytac :)

      Usuń