środa, 4 czerwca 2014

WAKACJE


We Wloszech czas urlopow zbliza sie wielkimi krokami. Juz w piatek/sobote jest zakonczenie roku szkolnego i zaczynaja sie trzymiesieczne wakacje, na ktore tak dlugo czekali wszyscy uczniowie.
Czekalam i ja :)



 W sobote bowiem pakujemy manatki do auta i ruszamy w strone Toskanii. Przez tydzien bedziemy odpoczywac w niewielkiej miejscowosci Mazzanta (niedaleko Ceciny) nad morzem Tyrenskim. Szczerze prosze aby pogoda nie splata nam figla, bo aura w tym roku jest nieco pokrecona.  Mam nadzieje, iz nad morzem zrelaksujemy sie nieco i naladujemy na maxa nasze dogorywajace juz baterie. A, ze baterie to ja mam sloneczne, prosze Cie slonko nie zawiedz mnie.



Nie cierpie pakowania - rozpakowywania jeszcze bardziej, ale o tym bedzie po powrocie :) W tym roku mialam jednak ambitny plan aby przygotowac sie do wyjazdu na spokojnie, a nie na wariata jak to zwykle u mnie bywa. I co...no i odlozylam w poniedzialek na polke 2 reczniki i na tym wczesniejsze przygotowania sie skonczyly ;) Walizki wciaz czekaja w garazu.


Juz sie nie moge doczekac kiedy wymasuje moje zdechle, podstarzale gnaty w jacuzzi :)



A gdyby mozna bylo sie tak bezkarnie zdrzemnac na lozu tuz obok basenu.



I te moje blade nogi moglyby juz nabrac nieco czekoladowego odcienia.



Jada na wakacje nie szukamy luksusow, ale z drugiej strony staramy sie nie schodzic ponizej pewnego standaru. Ze wzgledow oczywistych, priorytetem jest znalezienie miejsca przydatnego dzieciom. Jedziemy w to samo miejsce co w ubieglym roku. Dobrze nam tam bylo, nie znalezlismy nic co by nas przekonalo do zmiany miejsca. Stella del Mare zaspokaja nasze potrzeby - jest maly plac zabaw dla dzieci i odzielny basen dla najmlodszych z malymi fontannikami.

zrodlo wszytskich zdjec Stella del mare


Do prywatnej, wyposazonej plazy jest ok. 200m - w okresie, w ktorym jedziemy jest ona wliczona w cene. Kto wie moze w tym roku skusze sie i na acquagym - hahah.




W ubieglym roku dzien podzielilismy na dwie fazy - rano basen, po poludniu (po synowskiej drzemce) plaza i morze. Stefek jest juz jednak o rok starszy a roznica miedzy rocznym a dwuletnim dzieckiem jest dosc znaczaca, chocby ze wzgledu na spozywanie posilkow. Jak to bedzie w tym roku zobaczymy juz za kilka dni :)


30 komentarzy:

  1. Zapowiadają się wspaniałe wakacje. To łóżko szczególnie przypadło mi do gustu ;)
    Trzymam kciuki, żeby pogoda dopisała. Jak i cała reszta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba pozostanie w sferze marzen, bo znajac zycie i syna nie da sie za bardzo wylegiwac;)

      Usuń
  2. Zazdroszczę! :) Oby Wam pogoda dopisała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne miejsce, pojechałabym na wakacje a musze jeszcze czekać dwa miechy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My jedziemy teraz glownie ze wzgledow ekonomicznych - przed sezonem ceny sa nizsze np. tydzien pozniej to juz za sam nocleg wychodzi 100euro wiecej plus lozeczko dla malego plus plaza (a my to wszytsko mamy w cenie). NIe ukrywam rowniez, iz urlop spedzam milej omijajjac tlumy :)

      Usuń
  4. Udanego odpoczynku. Trzymam kciuki za słońce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekujemy, do srody niby maja byc upaly, mam nadzieje, ze pogoda sie utrzyma bo siedziec z dzieckiem w hotelowym pokoju to kiepska sprawa!!

      Usuń
  5. O mamo, genialne wakacje się Wam zapowiadają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy genialne, nam wystarczaja :)

      Usuń
  6. Nie pozostaje nic innego jak życzyć Wam udanego wyjazdu :)
    I czekamy na fotorelację :)
    U nas urlop pierwsza część ok tygodnia w czerwcu ale gdzieś blisko może działka nasza, a może działka brata nad jeziorem, a potem dwa tygodnie w sierpniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fotki postaram sie jakies porobic. My niestety nie mamy nikogo z domkiem nad jeziorem/morzem. Po powrocie bedziemy sie gotowac w miescie az do wrzesnia.
      A gdzie w tym roku sie wybieracie na sierpniowe wojaze?

      Usuń
  7. A nasz urlop coraz bardziej się oddala. U nas chyba jeszcze nie ma zakończenia roku szkolnego, bo w przyszły poniedziałek i wtorek mąż ma jeszcze lekcje. Już nie może się zresztą doczekać ich końca, bo uczniowie dali mu nieźle popalić ha ha:). Fajne atrakcje na Was czekają,też bym tak chciała. Wypoczywajcie:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki za Wasz urlop.Pewnie gdybysmy mieli morze w miescie to nigdzie bysmy nie jechali a tak trzeba bylo mezowi wciskac o jodzie dla dziecka itp... :D

      Usuń
  8. Udanego odpoczynku i dużo słońca!

    OdpowiedzUsuń
  9. Hehe i ja tak zawsze sobie obiecuję, że wcześniej zacznę pakowanie a wychodzi jak zawsze:) My lecimy w przyszły piątek ale tez jeszcze w proszku jestem:) U nas musi być plac zabaw no i piasek. Pierwsze co oliwka pakuje do walizki do zabawki do piasku:) Udanego urlopu Wam życzę:):):) I tej wymarzonej drzemki obok basenu i brązu na nogach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piasek koniecznie :) Dziekuje i wzajemnie, a nie chcialabys odkurzyc nieco bloga? Widzialam na FB, ze Oliwka to juz duza panna :)

      Usuń
    2. No trochę nam Oliwka podrosła w ostatnim czasie:) Bloga zamierzam odkurzyć... :) Zbieram się w sobie hihih:)

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  10. Ale cudowne miejsce... na pewno bedzie pieknie !!!! Zycze duuuzo slonka Wam I Nam tez tylko troszke dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ohh i ja Wam i nam zycze duzo slonka i cudownej pogody i blogiego leniuchowania :)

      Usuń
  11. Zazdroszczęęęęęęę!!!! Wow!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam nie ma czego zazdroscic...najwazniejsze by pogoda dopisala :)

      Usuń
  12. O rany ! Zazdroszczę :> Zabierz mnie ze sobą ! :*** :D
    Będę ci prać , gotować, sprzątać he he :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, ze mamy w pokoju jedno wolne miejsce, takze wpadaj ;)

      Usuń
  13. EH...Italia..Kocham mimo że tylko byłam raz...ale wierzę że kiedyś spełni się marzenie i uda mi się krok po kroku zwiedzić całe Włochy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Eeeeeee babo zlituj się!!! Ja tu w pracy po godzinach siedzę a ta mi tu o takich zaj....wczasach!!! Zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
  15. Coś cudownego! Aż Ci kochana zazdroszczę! :-) my w tym roku jeszcze się nie podejmujemy wakacji z dziećmi ;-) buziaki!

    OdpowiedzUsuń