piątek, 30 maja 2014

Gangsta

Mamo, ja wychodze :) Tak mi sie zaprezentowal syn dwa dni temu...w pelnej gotowosci do wyjscia na dwor. Ehmm, tylko, ze ja wyjscia z domu akurat nie planowalam. 


Ostatecznie mnie przekonal, ale na spacerze ''wpadl pod kosiarke''.  Zwykle tzn, do tej pory zawsze wizyta u fryzjera wiazala sie z wylaniem potoku lez (nie pomagaly zabawki, syn nie dal sobie nawet peleryny zalozyc), a tym razem  peleryne przyjal ze stoickim spokojem, siedzial ladnie na kolanie u taty i ani drgnal.

W miedzy czasie zadzwonil wujek, ze okulary przeciwsloneczne gotowe, wiec pojechalismy odebrac. Juz ''normalne'' okulary budzily sensacje ''patrz taki maluszek w okularach'' a co tu dopiero mowic o tych - Steffi nie przejdzie niezauwazony. Niektorzy patrza na nas jak na idotow, ktorym odwalilo i dziecku ciemne okulary zalozyli...inni kwituja nasz widok ironicznym usmiechem. Wiecie co, mam na to ''wylane'', nie bede kazdemu z osobna tlumaczyc, ze to szkla korekcyjne a syn jest bardzo wrazliwy na swiatlo.

Pozdrawiamy i udanego/slonecznego weekendu zyczymy,
Ewiczka

20 komentarzy:

  1. Pieknie wyglada w tych okularkach... !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny gangster z niego i masz rację nie masz powodu się tłumaczyć przed innymi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przejmuj się ludźmi, bo zawsze będą patrzeć i komentować. Mniej więcej rok temu Gaja też nosiła okularki przeciwsłoneczne i wyglądała w nich zjawiskowo:). Ludzie się patrzyli i gadali, ale ja miałam to gdzieś. Niestety, odkąd mała nauczyła się je zdejmować, nie ma już na to szans, by je nosiła. A szkoda, bo była serio pocieszna w tych brelkach. Miłego weekendu również dla Was!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ste doskonale toleruje okulary przeciwsloneczne, gdyz okulary (zwykle) to dla niego praktycznie czesc garderoby, wiec jest przyzwyczajony, ze cos mu na nosie lezy.

      Usuń
  4. Ej no, ale on genialnie w tych okularach wygląda - jak amant filmowy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przystojny gangsterek . Fajnie mu w tych okularkach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowny, moje dzieciaki tez chodziły w okularach a w tym roku musze polować na takie w których i starszy będzie mógł chodzić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My ''kupilismy'' u optyka - brat meza jest optykiem i jest wspolwlascicielem sklepu, wiec chcac nie chca po okulary zawsze tam. Z jednej strony fajnie, ale z drugiej nie moge sobie kupic okularow za 5 euro na bazarze :(

      Usuń
  7. Ale jaki z niego przystojniacha. Te ciemne okulary dodają mu szyku :) a na głupotę innych szkoda nerwów.

    OdpowiedzUsuń
  8. hahah "outfit" jak się patrzy :D
    ludźmi sie nie przejmuj, wiesz, że to dla dobra Stefka :) swoją droga nie powiedziałabym, że to korekcyjne, wyglądają jak przeciwsłoneczne po prostu.
    A małemu w nich do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No co Ty... niezłe zacofanie. My kupiliśmy bardzo podobne okulary dla Małego jak lans to lans, nie wiem czy ktoś tak strasznie zwraca uwagę, nigdy nie zauważyłam, raczej to normalne-okulary przeciwsłoneczne potrzebny gadżet. Fajny ten Twój gangster!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ubieglym roku mielismy Ste mial okulary bardziej dziecinne, ale sie nie sprawdzily gdyz szkla ciagle wypadaly. Jako,ze musi miec szkla korekcyjne szukalismy modelu, w ktorym mozna je zamontowac i ten przypadl nam do gustu. Lans na calego tylko matka wciaz te same okulary od 6 lat :(

      Usuń
  10. Stylizacje niczym z gazet :) Fajny modniś :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A tam nie przejmuj sie. Masz małego gangstera w domu, dziewczyny będą mu do stóp padać (czy już to robią?).
    Moim zdaniem wygląda uroczo!

    OdpowiedzUsuń
  12. U nas Lulcia wady wzroku nie ma, a okulary przeciwsłoneczne muszą być, do tego torebka, w której je chowa i korale i książeczkę, prawdziwa dama, a co :) Stefi super się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurde. Ale miałam.zaleglości, ale.już nadrobiłam ;)
    Cudnie w tych okularach wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń