wtorek, 8 kwietnia 2014

91

91...tyle lat skonczylaby dzis moja ukochana babunia. Skonczylaby gdyby rok temu Najwyzszy nie wezwal jej do siebie. Widac swoja misje na ziemi juz wypelnila i odeszla na wieczny spoczynek!!

Babcia Marta, byla cudowna. Los jej nie oszczedzal - przezyla wojna, podobnie jak wiekszosc z naszych dziadkow. Pamietam jej opowiesci jak uciekala po nocach lasem, w dzien chowajacc sie na drzewach. Byla to osoba o wielkim sercu, ktora wielu kochalo i szanowalo. Mimo swojego wieku i wielu ciazacych na niej patologi nigdy sie nie skarzyla. Dla wnukow zrobilaby wszystko...my uwielbialismy do babci chodzic w odwiedziny. Wpadalismy bez zapowiedzi a zawsze cos na zab sie dla nas znalazlo. Babcia mogla nie jesc aby nam dac. Do siodmego roku zycia to byl nasz dom. Gdy sie przeprowadzilismy na swoje to dom dziadkow (dziadek byl rownie kochany co babcia - odszedl tuz po mojej maturze) stal sie naszym azylem - naszym drugim domem. Smierc babci to byl ogromny cios. Balam sie tego dnia juz od dawna.

Wiem babuniu, ze wciaz jestes przy mnie.
 Czuje to i wiem, ze zawsze przy mnie bedziec...ze czuwasz nade mna i moja rodzina. 
Nie ma dnia zebym o Tobie nie pomyslala. Czasami wyrzucam sobie, ze powinnam byla czesciej dzwonic...ze moglabym byc lepsza wnuczka!!


foto - internet


Chcialabym w przyszlosci byc, choc w polowie, tak wspaniala babcia dla moich  wnukow jak Ty bylas dla swoich. Pamietam wszystko i nigdy nie zapomne!! 


12 komentarzy:

  1. ;( jak ja Ciebie rozumiem.

    Kiedyś się spotkasz z Nią gdzieś tam w Górze,
    wypijecie sobie czerwone winko i powspominacie, piękne, minione czasy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ona nadal żyje w Twoim sercu i w Twoich uczynkach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. 90 lat to piękny wiek! Fajnie napisałaś o babci, że wypełniła swoją misję na ziemi i jestem pewna, że teraz wypełnia misję gdzieś tam, daleko.

    OdpowiedzUsuń
  4. Taki ktoś w rodzinie to prawdziwy skarb.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziadkowie są naprawdę nieocenionymi skarbami w naszym życiu. Ja jeszcze mam to szczęście że mam obie babcie - Steff ma więc dwie prababcie od mojej strony i jedną ze strony męża. Ale niestety żaden pradziadek nie doczekał narodzin Steff, pradziadek po którym Steff odziedziczyła imię odszedł na chwilę przed tym jak zaszłam w ciążę... Dziadkowie to naprawdę wyjątkowe osoby...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez mialam dziadka Stefana - maz babci Marty, o ktorym zreszta wspomnialam w poscie :) Wiez miedzy dziadkami a wnukami jest naparwde wyjatkowa.

      Usuń
  6. Moja babcia w tym roku w lipcu skończy 91 lat. I czytając Twojego posta zdałam sobie sprawę, że za rzadko ją odwiedzam zdecydowanie za rzadko.
    Pięknie to napisałaś Ewcia

    OdpowiedzUsuń
  7. Ewciu, z całego serca współczuję...Bardzo mnie wzruszyłaś tym pięknym, choć smutnym wpisem.
    ''Bóg nie mógł być wszędzie więc... stworzył Babcię"... Jakie to piękne i prawdziwe.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja pamiętam swoją babcię, jak przez mgłę. Znałam babcię od strony taty, ale tylko do przedszkola. Dziadka do 3 klasy podstawówki, od strony mamy :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczna grafika. Taka prawdziwa.
    Przykro mi z powodu Twojej babci, wiem co czujesz, moje też już poodchodziły :(

    OdpowiedzUsuń