piątek, 28 marca 2014

SHOPPING


Operator sieci komorkowej Vodafone byl tak mily, iz w lutym podarowal nam 2 bony po 5 euro  kazdy na zakupy w popularnej wloskiej sieciowce. Jako, ze bony traca swa waznosc z koncem marca a 10eurosow piechota nie chodzi wybralismy sie na polowanie. Mama biegala po sklepie a syn...a co Wam bede pisac, sami zobaczcie...


17 komentarzy:

  1. Jaki slodziak! Stefciu - jestes boski normalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. hehe ale cudny jest :)
    Facet i zakupy, masz szczęście że to lubi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Steffi :***

    I co Mamuś wybraliście? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A syn zrobił zakupy za mamę ;)...kochany

    OdpowiedzUsuń
  5. A syn był w swoim żywiole :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Syn wybrał dla siebie najmodniejszy model obuwia na wiosnę 2014, a co jak szaleć, to szaleć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakby dzieci zawsze tak chętnie pomagały w zakupach....

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że mój mąż nie jest tak grzeczny na zakupach jak Stefcio:). Zaskoczyłaś mnie z tymi bonami- ja mam Wind, a oni jakoś nie kwapią się do tego, by coś dać.

    OdpowiedzUsuń
  9. O proszę, jak sobie sam radzi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No matka no... Dziecko pięknie sobie radzi z modą :D Steff jak na razie potrafi tylko przemeblować pół obuwniczego :D

    OdpowiedzUsuń
  11. NO ładnie ładnie wybierał buciki ;) wybrał coś ? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Stefcio, normalnie z Tobą, to można buszować po sklepach:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nominowałam Cię do Liebster Blog Award :) Zapraszam do zabawy http://czekamynacud.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. a mówią, że zakupy to specjalizacja kobiet :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Już to mówiłam nie raz, ale uwielbiam Stefka małego łobuza. Szkoda, że tak daleko mieszkacie bo bym Wam go czasem kradła :P

    OdpowiedzUsuń