poniedziałek, 3 marca 2014

KARNAWAL 2014

Weekend uplynal nam pod znakiem konczacego sie karnawalu. Skoro karnawal to i bal przebierancow. Pierwszy bal naszego pierworodnego. Poszlismy na calego i byly nawet dwa bale.

 Pierwszy w sobote organzizowany przez nasza parafie, niedzielny natomiast organziowany jest corocznie na pobliskim osiedlu. Na wstepie Ste tradycyjnie zalal sie lzami. Staw wtulony w mamina noge, badz w balagajacym gescie wyciagal wysoko raczki aby wziac go na rece.

OTO NASZ MALY SKRZAT.

                    

DO CZASU AZ ODKRYL KONFETTI :)

                        


FRAJDA BYLA NIESAMOWITA!!





W NIEDZIELE ROWNIEZ WSTEP BYL DOSC OPORNY. SALA WIEKSZA I DUZO SZALEJACYCH I TURLAJACYCH SIE PO PODLODZE DZIECI. BYLA NAWET PEWNA MALA KROLEWNA SNIEZKA WYRAZNIE ZAINTERESOWANA NASZYM SYNEM, ALE STEFFI BARDZIEJ NIZ DZIEWCZYNKA ZAINTERESOWAL SIE TYM CO MIALA ONA W BUZI  : D 





TANCE POLAMANCE Z MAMA. 



BALONOWY LASER, PROSTO Z GWIEZDNYCH WOJEN ;)




Konfetti bylo wszedzie, nawet w pampersie. Nie nadarzam z zamiataniem. Te male papierowe kropeczki chyba nie rozmnarzaja. Pewnie bede je sprzatac do przyszlego karnawalu :)


16 komentarzy:

  1. W takim konfetti to i ja bym się zatopiła :) A skrzat Stefi takiego każdy by chciał spotkać w lesie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna frajda dla dzieci takie bale karnawałowe :) ale okazuje się, że możesz imprezkę zrobić sama w domu z podobnym efektem tylko nie może zabraknąć na niej konfetti :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludzie, w domu to chyba bym nigdy nie uporala sie z uprzatnieciem konfetti :P

      Usuń
  3. Ale super Skrzacior! A mama Skrzatka niech nie wzbudza zazdrości swoją figurą... ehh kiedy taką miałam, chyba jako nastolatka!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaka zazdrosc - chudzielec na, ktorym wszystko wisi?!

      Usuń
    2. Uwierz nie chciałabyś żeby "wisiał" Ci tłuszcz... jak ja tęsknie za czasami takiego chudzielca. Teraz muszę stawać na głowie, żeby wróciły.

      Usuń
  4. Fajny skrzacik, a miecz świetlny lepszy niż ten oryginalny z "Gwiezdnych wojen". A tak z ciekawości, w jakim rejonie Italli mieszkasz? Ja klikam z Ligurii, a dokładniej z Genui. Nie jestem pewna, czy lubię to miasto:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Ligurii mam sentyment, gdyz tam zaczelismy sie blizej poznawac z obecnym mezem :) A kilkam z centrum - Umbria, dokladniej Perugia.

      Usuń
  5. Sliczny Skrzat i ile ma frajdy z tym confetti :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki cudny skrzacik :) Wcale mu się nie dziwię, że polubił confetti :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale miał świetny strój :) co tam konfetti w pampersie najważniejsze że Skrzat był zadowolony :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale super bal :) Strój pierwsza klasa! zdjęcie gdzie łapie konfetti skradło moje serce, powiększyłam sobie je i ta radość na jego buzi jest niesamowita!
    Mama a jaka ty szczuplutka, laska :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow! Stefcio -booski!!!I jaki świetny strój!
    Mamusiu, wyglądasz świetnie!
    Pozazdrościć figurki!

    OdpowiedzUsuń