niedziela, 19 stycznia 2014

Zmeczenie materialu

Ciezki tydzien za nami.
Comiesieczne odwiedziny ''czerwonej rodziny'' i dopadlo mnie pierwsze w tym roku przeziebienie. Chwycilo cholerstwo mocno i nie chcialo odpuscic...juz znacznie lepiej, choc nadal mowie basem.

Steffi w poniedzialek obudzil sie znacznie wczesniej niz zwykle i w dodatku z kaszlem. Szybki wypad do pediatry -  na szczescie pluca i oskrzela czyste - jednak gardlo czerwone.
Izolacja od schorowanej mamy, serce bolalo jak syn krazyl za mna i wyciagal rece a ja musialam go 'odpychac'. Jak tylko mama zaczela dochodzic do siebie to zmoglo tate, wiec tym razem mama miala syna na wylacznosc :)


A w piatek uderzenie na szpital. Tym razem mialam podejsc do badan bez nerwow, na spokojnie, w koncu ostatnie badania nic nie wykazaly...miala byc zwykla kontrola. tak dla pewnosci. Pap test i kolposkopia...a skonczylo sie ponownie na biposji i w dodatku pobranie wycinka celowanego z dwoch punktow, gdyz szyjka potraktowana kwasem octowym w tych miejscach sie barwila. Czy sie boje? Sklamalabym mowiac, ze nie...wyniki za ok. miesiac, do tego czasu staram sie o tym nie myslec!!

Troche sie tego nazbieralo: okres, choroba, pobieranie tkanki do biposji czyli ponowne krwawienie. Powinnam wkuwac testy na prawko, ale nic mi sie nie chce. Zmeczenie materialu. Coz, styczen nas nie rozpieszcza. Bedzie lepiej?! Musi!!

8 komentarzy:

  1. Trzymajcie się w zdrowiu!!!! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Musi i będzie :) My ostatnio też więcej po lekarzach niż w domu.... Ale czego się nie robi dla dobra malucha i swojej spokojności...

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymam kciuki aby było lepiej!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Co by miało nie być? Twarda babka z Ciebie!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Będzie dobrze i tyle w tym temacie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdrówka, Ewciu! Będzie lepiej! Zobaczysz!

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymam kciuki:) i oczywiście będzie dobrze!

    OdpowiedzUsuń