wtorek, 14 stycznia 2014

Tak blisko, a wciaz tak daleko

Juz niby tak blisko a jednak wciaz tak daleko. 55 kandydatkow - 2 miejsca, probujesz bo probowac w zyciu trzeba...Powtarzasz sobie, ze to byloby zbyt piekne aby moglo byc prawdziwe...ze to wrecz niemozliwe, aby w wieku 30 lat spelnilo sie twoje marzenie...otworzyla Ci sie droga do kariery (nawet jesli zrobienie kariery nie jest Twoim najwiekszym marzeniem)...jakby bylo fajnie gdybys do pracy miala juz tylko niecale 10 minut samochodem a nie 40 pociagiem i pensja wyzsza (co przy trojce dzieci nie jest bez znaczenia)  i nie musialabys juz odwalac czarnej roboty za innych. Mimo, iz nie nastawiasz sie na wygrana to jednak wiem, ze w glebi duszy masz nadzieje...nadzieja przeciez umiera ostatnia.  Mowisz wszystkim, ze nie wierzysz, ze tak szybko sie uda...

Pamietam jak mowilas, ze pewnie nigdy sie nie uda, bo w zawodzie jaki wybralas ciezko sie przebic. Tymczasem, jestes druga ex aequo - jest juz tak blisko...a jednak wciaz tak daleko.

Wierze, ze dasz rade, choc teraz to juz nie od Ciebie zalezy...cala nadzieja w polskiej sprawiedliwosci. Zaciskam kciuki i nie puszczam.

p.s. To nie o mnie rzecz jasna, a o mojej siostrze :)


7 komentarzy:

  1. To i ja dołączam się i ściskam kciuki. A gdzie na jakie stanowisko siostra startuje ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stanowisko panstwowe...a jakie to zdradze jak sie uda!!

      Usuń
  2. powodzenia dla sis :) i MY trzymamy kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymam kciuki za siostrę :)
    A jeśli chodzi o stanowisko w budżetowce, to trzymam je podwójnie mocno!

    OdpowiedzUsuń
  4. No to i My trzymamy kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również się dołączam i mocno ściskam kciuki. Powodzenia:)
    http://memoriems.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. No to i ja - mocno trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń