poniedziałek, 7 października 2013

dobrze wychowany :)

Praktycznie od samego poczatku przywiazywalismy duza wage do odpowiedniego wyslawiania sie w obecnosci Stefka. Staramy sie mowic poprawnie, tzn. jak najmniej dialektu (bo ten i tak zapewne opanuje do perfekcji) i nie 'cielkamy sie' . Nie zawsze jest latwo, gdy wszyscy dookola posluguja sie dielektem i rzecz jasna rodzinie i znajomym nie moge zabronic 'gubienia' literek 'r' i 's'. Od poczatku rowniez zwracajac sie do Malego uzywamy slow 'prosze' i 'dziekuje'...od jakiegos czasu widzielismy, ze gdy podajemy mu jakis przedmiot on cos tam niesmialo mruczy pod noskiem. W sobote przecieralismy i oczy i uszy ze zdumienia - kuzynka M. podaje naszemu smykowi zabawke a on delikatnie dygajac glowka wypowiada 'acie' (grazie czyki dziekuje) i jeszcze raz i znow jest 'acie' i jeszcze raz... I tak nasz synus nie wola mama czy tata, ale za to mowi dziekuje (poki co wlosku, ale i na polski przyjdzie czas).

I w ogole dumna jestem jak paw, bo Stefi poproszony przez mame sam po sobie sprzata tzn. zbiera zabawki i wrzuca je do pudelka :) A to tylko potwierdza w jak wielkim jest bledzie Pani z fizjoterapii.



8 komentarzy:

  1. Brawo Brawo dla Stefka, u nas z mową ciężko jutro idziemy do logopedy zobaczymy co i jak

    OdpowiedzUsuń
  2. brawo Stefciu :)brawo mamusiu

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku jaki on cudny jest :D Zawsze jak obejrzę jakiś filmik ze Stefkiem, to się po prostu rozpływam w zachwycie, więc mogę sobie tylko wyobrazić jaką dumę i radość musi czuć jego mama i tata :) A mówienie dziękuję coś niesamowitego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. hehehe to dobre wychowanie zawdzięcza się mamie i tacie :) Bravo dla Stefcia

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam! Jejq jak miło że moja Stefanka ma małego imiennika :) Ślicznie sprząta maleńki szkrab :) Niestety moja panna jest właśnie na etapie wyrzucania wszystkiego, więc sprzątam ja ;) Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń