niedziela, 20 października 2013

DO ODWAZNYCH SWIAT NALEZY

Czyz nie? Tylko, ze pozniej to wlasnie Ci odwazni placza. Wlosy mialam zniszczone przygotowaniami do slubu, glownie dekoloryzacja. Nadeszla ciaza, brak koloryzacji i burza hormonalna zrobily swoje - wlosy staly sie silne, nie lamaly sie i nie wypadaly. Po kilku miesiacach od porodu problem wrocil w jeszcze powazniejsztm wydaniu. Podobno wiaze sie to rowniez z karmieniem piersia.Wlosy znow zaczelam widziec doslownie wszedzie...nawet Stefi zaczal je z podlogi zbierac i mi przynosic. Po myciu wypadaly mi garsciami...co prawda odrastaja, ale stoja na czubku glowy jak druty. Ampulki wzwacniajace niewiele pomagaly. Od tygodnia biore tabletki przepisane przez lekarza rodzinnego i czekam na efekty. Tyle tylko, ze wlosy moje staly sie bardzo slabe, wiec postanowilam, ze tniemy...tak konkretnie. Fryzura wybrana...mialo byc asymetrycznie - z jednej strony bardzo krotko, z drugiej  nieco dluzsze. Poszlo...i nawet mi sie podobalo. Po powrocie do domu zaczelam sie przegladac i przegladac i zaczelam dostrzegac niedociagniecia w strzyzeniu...im dluzej sterczalam przed lustrem tym bardziej zniechecalam sie do nowej fryzury. M. przekonywal, ze mu sie podoba, ale mnie cos nie pasilo...i tak cos z tylu podcielam, przedzialek i grzywe przerzucilam na druga strone i moge na siebie patrzec...w sumie to nawet mi sie podoba  :) (przez kilka lat nosilam krotkie wlosy, zdarzylo mi sie nawet mniec krotsze niz obecnie). A z tylu - hmm, powiedzmy, ze w tym wypadku nieposiadanie oczu z tylu glowy jest dla mnie na plus ;)
No coz, do odwaznych swiat nalezy...wlosy odrosna, mam nadzieje, ze w lepszej formie niz te, ktore wczoraj pozegnalam!! I naturalnie od wczoraj zapuszczam :D

6 komentarzy:

  1. Pokaż się :)))

    Ja się zastanawiam co z moimi zrobić jeszcze przed porodem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Proszę o foto! Włosy nie ręka ;) Odrosną i będą jeszcze piękniejsze :) Warto od czasu do czasu zaryzykować :) Niestety kobieta karmiąc piersią dużo poświęca... Mi od karmienia piersią poszły zęby :/ Choć karmiłam tylko 3mc :( Foto foto foto! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja chcę fotę koniecznie. Ja stoję przed podobnym dylematem w czwartek idę do fryzjera już umówiona na pewno będzie kolor nowy odświeżony, a co z cięcięm myślę nad grzywką, ale ostatecznie nie wiem co wymyślę czy grzywka, czy bez, bo długich swoich hodowanych włosów ścinać nie chcę, ale zmienić coś chcę i nie wiem co eh :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja musialam ciac, bo moje wlosy sa w naprawde oplakanym stanie!!

      Usuń
  4. Noo zdjęcie kochana zdjęcie dawaj!!!

    OdpowiedzUsuń