poniedziałek, 9 września 2013

co robilismy jak nas nie bylo

   W jednym z komentarzy Mama Mini wspomniala, ze cos ostatnio cicho u mnie na blogu...stad ponizszy post. Gdzie bylismy jak nas nie bylo...zaczynamy:

1) ACQUAPARK  CROCODILE



Mowili, zeby nie pic bo niby chlor itp..., ale co Oni tam wiedza!!



2) BASEN u chrzestnego na dzialce. Jezdzilismy prawie codziennie :)


lody dla ochlody ;)





3) WEDKOWANIE w jeziorku na dzialce. Wszystkie zlowione ryby ladowaly z powrotem w wodzie.

Z tata i kuzynami na rybach

4) IKEA, nielismy jechac, ale uznalismy, ze w takie upaly z malym dzieckiem nie ma sensu. Komoda przyjechala sama (w wujka samochodzie) z Bolonii, ale potem trzeba  bylo ja skrecic, a ojciec sam by sobie nie poradzil :P





5) WESELE ENRICO i SILVIA, ale o tym innym razem :)

6) Poza tym robilismy jeszcze mnostwo zwyklych i niezwyklych rzeczy, ale rodzice to gapy i zdjec nie ma.

7 komentarzy:

  1. hehe no to ciekawie się u was działo :) Uwielbiam tego rozkosznego bobasaaa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudownie widać, że wszyscy zadowoleni :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Basenu zazdroszcze,a pogody jeszcze bardziej :) najwazniejsze,ze sie nie nudzicie.

    OdpowiedzUsuń
  4. No to się działo!!! Stefek uroczy:)))Super podsumowanie, czekam na relację z wesela:))))

    OdpowiedzUsuń