czwartek, 2 maja 2013

Jak sie tu znalazlam?

 Moje wirtualne pisanie zaczelo sie od bloga slubnego. Wraz z wyczerpaniem sie tematow slubnych zaczal rosnac mi brzuszek, wiec naturalnym stalo sie przeniesienie na portal dla mam. Niestety z miejscem tym, ktore swoja droga polubilam (rzeklabym nawet, ze bardzo) zaczelo sie dziac cos dziwnego i jakby powoli zamiera, wiec probuje swoich sil tutaj. Nie znikam stamtad...poczekam....poki co postaram sie dzialac na dwa fronty i zobaczymy co z tego bedzie.

A dlaczego w ogole pisze? Tak do konca to sama nie wiem. Na poprzednich blogach poznalam,choc jedynie witualnie, fajnych ludzi. Poza tym, czasami mam po prostu chec wyrzucenia z siebie tego co mi lezy na watrabie lub wygadania sie sama przed soba...


3 komentarze:

  1. Pisanie jest wspaniałe i działa bardzo kojąco - przynajmniej na mnie;) Dobrze się jest wygadać ;) Z niecierpliwością czekam na Twoje wpisy! Pozdrowienia dla Ciebie i Synusia!!!
    Justyna i Emilka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ewuniu czy wpisy będą podobne i takie same jak na blogu dla mam ? Czy czytać na dwa fronty trzeba ? Fakt jest tam inaczej nie to co było na początku i ja co raz intensywniej myślę nad zmianą, ale jeszcze dojrzewam do tego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nie wiem, tez troche dojrzewalam do tego kroku...nie chce opuszczac bloga dla mam, bo go polubilam, ale to juz jednak nie jest to samo co kiedys. Mysle, ze niektore posty moga sie powtarzac (te o Stefku). Jesli nie zabraknie mi zapalu, to mam nadzieje pisac tu troche czesciej.

      Usuń